sobota, 22 kwietnia 2017

Couples and singles

Zbierałam się trochę, żeby móc cokolwiek napisać w tym temacie. Kurcze mam 17 lat i nie mam faceta. To trochę dziwne, prawda? Niektóre dziewczyny zmieniają chłopaków jak rękawiczki, a ja ledwo potrafię sprawić, żeby się mną zainteresował na minutę. Przynajmniej mój crush już wie, że istnieję. Skomentował mi 4 zdjęcia (zna ktoś ładne sale weselne?). 
Wchodząc do nowej szkoły wiedziałam, że wśród ponad 1500 osób będą pary. No są. Bardzo dużo ich jest że tak powiem. Z mojej klasy większość dziewczyn ma chłopaków. I czasami naprawdę się dobijam, kiedy one w weekend spotykają się ze swoją drugą połówką, a ja siedzę z kotem na łóżku i oglądam YouTube. Ale teraz wiem jedno. Bycie singlem to kompletnie nic złego. Nawet widzę dużo pozytywów. Halo, zamiast prezentu dla chłopaka bo ma urodziny kupię sobie jakąś nową pierdółkę, z której będę się cieszyła. Nie muszę się martwić co on robi kiedy nie widzę. Śpię spokojnie, nie mam stresu, strachu, bólu. Będę się cieszyła życiem, bo na tym to wszystko polega. Związek nie jest obowiązkowy, nie trzeba go szukać na siłę. Pora zająć się sobą, dać sobie chwilę odpoczynku i robić to, co się kocha!
Teraz pora na historyjkę. Pewien czas temu na instagramie zaobserwował mnie pewien chłopak. Polajkował mi wszystkie zdjęcia. Trochę creepy, ale oddałam. Wtedy do mnie napisał i tak się zaczęło. Pisało nam się dość dobrze, po jakimś czasie przenieśliśmy się na facebooka. Zszedł temat na walentynki i w końcu po godzinie przyznał, że ma już kogoś na ten dzień, ale jak mu nie wyjdzie to odezwie się do mnie. Bo jak on przez jakiś czas nie ma nikogo to mu smutno. Spoko wymówka koleś. Wtedy byłam pewna jednego. Choćby nie wiem jak przystojny, zabawny i cudowny był facet, nie pozwolę sobie jak traktowanie jako druga opcja. Zrobił sobie ze mnie wyjście awaryjne. Moja najlepsza przyjaciółka mnie poparła, a kumpel powiedział, że jeśli mnie skrzywdzi, to on zbiera ekipę wpierdolu. Do czego dążę? Musisz mieć wymogi i nie patrzeć na to, że ktoś z Tobą chce być, jeśli traktuje Cię tak naprawdę jak rzecz, lub jeśli źle się czujesz. Zasługujesz na kogoś lepszego.
 Pamiętaj, że jesteś warty/a wszystkiego, co najlepsze. Nie masz być drugą opcją czy wyjściem awaryjnym, Poczekaj na kogoś, kto nigdy Cię tak nie potraktuje. Ciesz się życiem, korzystaj z niego.
A Wy? Co sądzicie na ten temat?

19 komentarzy:

  1. Najs koszulka (na początkuXD)
    Uważam, że na związek musi przyjść czas, pewna osoba mając 30 lat nadal jest singlem i nie obchodzi ją to ani trochę, korzysta z życia. Nie ma co się zmuszać do miłości, ona musi się pojawić.
    Dobrze się Ciebie czyta, Gabs!
    *ps sale ślubną to już ***** znajdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w zeszłym tygodniu obchodziłam moje 19 urodziny, a chłopaka jak nie miałam tak nie mam. I jasne, czasami mi z tego powodu przykro i dopadają mnie myśli, że pewnie jestem gorsza, brzydsza, ale to nieprawda. Zresztą to nie czas na związki. Mam całe życie na to, aby się związać, teraz możemy szaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że nie ma co szukać na siłę, bo to nie daje rezultatów! :) Najlepiej poczekać... na każdego przyjdzie czas! :)
    Buziaki,
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze dziewczyno jak sama wspominasz masz 17 lat a to oznacza że przed Tobą jeszcze dłuuuuuuuga droga. Spotkasz na niej wielu rożnych fajnych i nie fajnych ludzi i zapewne doczekasz się w końcu związku może pierwszy będzie tym jedynym a może przytrafić Ci się kilka lub kilkanaście związków zanim znajdziesz tego jedynego. Nie ma co się spieszyć, ja wiem że trudno jest być cierpliwym szczególnie kiedy wokół tyle zakochanych par. Faceci najczęściej w tym wieku chcą po korzystać z życia. Desperacko szukać faceta to można kiedy chce się mieć dzieci a zegar biologiczny dobiega końca, chociaż myślę że teraz są takie czasy że i to nie powinno wpływać aż tak na nasze wyboru względem facetów. Przestań szukać a miłość sama Cie znajdzie ;) Pomyśl sobie tak że te które mają to ich związki prawdopodobnie długo nie przetrwają albo będą zdradzane. Wiadomo że fajnie jest mieć bliską osobę obok siebie ale są też minusy takie jak kłótnie, moja rada jest taka że kiedy dobije cie jakaś para to wyobraź sobie że się kłócą a od razu zrobi ci się lepiej. Oczywiście nie na zasadzie że im źle życzysz!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie jeśli masz ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam tak samo jak ty :) Też mam 17 lat i jestem singielką, z mojej klasy koleżanki mają już chłopaków ale to tylko 2 koleżanki bo więcej w klasie nie ma (ale na początku byłam sama), reszta chłopcy (aż 26). Jest z czego wybierać ale ja wybrałam tego jednego ale raczej ze sobą nie rozmawiamy, ale kto wie jak to się potoczy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze zazdroszczę! U mnie w klasie są same dziewczyny!

      Usuń
  6. Koleś z którym pisałaś nie jest warty uwagi, myślę, że lepiej być samemu i rozwijać się niż dopasowywać się do drugiej osoby. Spotykałam się z różnymi chłopakami ale najbardziej lubię wyjść ze znajomymi i nie martwić się że ktoś będzie zazdrosny czy coś :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. W Twoim wieku, też nie miałam chłopaka. Nawet wtedy się nie zastanawiałam, z kim pójść na studniówkę.
    Ale za to byłam czyjąś opcją. Otwarty związek to raczej nie był. Jak co chciałam czy on, to wychodziliśmy razem. Dziś jesteśmy dobrymi znajomymi, ale ja już mam swoje życie.
    W każdym razie: nic na siłę. Jak coś będzie miało być, to Cię strzeli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pitolisz że nie możesz naleść faceta. Znajdziesz jeszcze kogoś. Jakby co to ja sobie usiądę tu i poczekam na ciebie. ;-D

    www.storyofbear.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w sumie miałam sporo chłopaków, ale nie czuję się "lepsza" przez to. Wolałabym nie mieć żadnego oprócz obecnego :D na faceta przyjdzie czas, a dopóki go nie masz - ciesz się wolnością :) a temu z instagrama należy się potężny kopniak!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam 24 lata i nie mam faceta. Nie uważam tego za dziwne. Wiesz dlaczego? Bo lepiej jest poczekać na kogoś, kogo naprawdę pokochasz niż być z facetem tylko dlatego, że to on się Tobą zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow! bardzo fajnie mi sie czytało twoj wpis mam ten sam problem niestety :/ ale na każdego kiedyś przyjdzie pora i miłość zapuka do naszych drzwi w najmniej oczekiwanym momencie naszego zycia! kto wie moze to bedzie juz milosc na cale zycie??

    OdpowiedzUsuń
  12. Też przez jakiś czas szukałam chłopaka. Nigdy mi nikt nie pasował ale bardzo pragnęłam być w związku. Dopiero jak przestałam szukać to spotkałam tego jedynego :) Czasami warto poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  13. W Twoim wieku miałam chłopaka, ale to był krótki związek nie godzien nawet mojej uwagi. Byłam kiedyś taka, że szukałam i chciałam mieć. Z czasem jednak zrozumiałam, że nic na siłę. To nic mi nie da. Zjawi się przy mnie jakiś debil i potem mnie zrani, jak ostatnio mój były. Teraz od ponad dwóch lat mam mężczyznę, który mnie kocha, wspiera i rozumie. Nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba. A na Ciebie jeszcze przyjdzie czas, więc nie śpiesz się tylko ciesz się wolnością :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To wcale nie jest dziwne! Wbrew pozorom mamy wiele wspólnego... Ja też miałam wrażenie, że faceci nie zwracają na mnie uwagi. I od razu "skromnie" mówię, że nie jestem jakąś maszkarą - ujdę w tłumie na bezludziu ;p (Ty jesteś śliczna! i te usta - mmm... pozazdrościć;)) - jeszcze będziesz się opędzać od facetów ;)
    Ja nie szukałam na siłę i zbytnio się nad tym nie zastanawiałam. Ot takie "co ma być to będzie"... Prawda jest taka, że większość tych związków, które obserwujesz jest tylko na chwilę, dla zabicia czasu, tylko po to, żeby kogoś mieć...
    W wieku 17 lat spotkałam moją miłość i to całkiem przypadkiem, a nie dlatego, że szukałam. Co ciekawe było to na jednej z niewielu potańcówek na jakich miałam okazję być, ponieważ nie jestem typem "imprezowej" dziewczyny.
    I tak się to już ciągnie ponad 2 lata. Jestem szczęśliwa :) Ty też będziesz - gwarantuję ;) Tylko błagam, nie szukaj na siłę :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko przyjdzie w swoim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O kurcze, a to kombinator z tego chłopaka! :P Ja swoją miłość poznałam w okresie, kiedy za żadne skarby nie chciałam mieć faceta. :D

    KRYSIASTYLE.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń